15 lat serii Diablo

Data publikacji : 31.12.2011

Dzisiaj 31 grudnia 2011 roku mija 15 rocznica wydania na światło dzienne pierwszej części słynnej na całym świecie gry Diablo. Mroczny tytuł w roku 1996 zalał sklepowe półki, by rozkochać w sobie miliony fanów z każdego krańca naszego globu. Firma zapoczątkowała w tym czasie całkowicie nowe spojrzenie na gry z gatunku Hack & Slash, a wylewająca się z ekranów krew, oraz piekielne moce, jakie wypełzły z katakumb katedry w Tristram, były cechą charakterystyczną dla dzieła pochodzącego ze studia Blizzard Entertainment.

Niebiescy nie wydali na światło dzienne żadnego rozszerzenia do pierwszej części gry. Tego zadania podjęła się firma Synergistic Software, która stworzyła nieoficjalny dodatek Hellfire. Expension Set wprowadzał jednego nowego bohatera do gry, jakim był Mnich, ponadto oddano do dyspozycji graczy dwie nowe lokacje: Gniazdo i Krypty w których finalnym przeciwnikiem był Na-Krul.

29 czerwca 2000 roku Niebiescy wydają na światło dzienne drugą odsłonę kultowej gry sygnowanej logiem Diablo. Do dyspozycji graczy oddanych zostało pięć klas postaci: Barbarzyńca, Paladyn, Amazonka, Nekromanta, Czarodziejka. Fani mogą zwiedzać całkowicie nowe obszary z mrocznego sanktuarium, które podzielone zostały na cztery akty. W każdym z nich gracze musieli zmierzyć się z potężnymi demonami, sługami samego Diablo. Jednak nie on jeden kroczył po spowitych mrokiem krainach. Na straży pierwszego aktu stała bowiem siostra rzezi Andariel, której pokonanie otwierało nam możliwość podróży na wschód, wraz z karawaną Wariva. Drugi akt to rozległe pustynie Aranoch, naszym głównym celem jest odnalezienie grobowca Tal-Rasha, a tam czeka na nas mrożąca krew w żyłach walka z Durielem. Do trzeciego aktu trafiamy żeglując prze Bliźniacze Morza wraz z kapitanem statku Meshifem. Docieramy do dżungli Kedżystanu, by stawić czoła samemu Mefisto. Czwarty akt doprowadza graczy do Fortecy Pandemonium, ostatniego przystanku przed walką z samym Panem Grozy. Już tylko płonące rzeki dzielą nas od Sanktuarium Chaosu...

  

Diablo II to gra przełomowa, po dziś dzień setki fanów wymienia się przedmiotami i wspólnie kroczy mrocznymi ścieżkami rozgramiając kolejne hordy plugawych bestii. Ulepszona usługa Battle.net pozwala na swobodną rozgrywkę przez internet, lub dzięki wykorzystaniu protokołów TCP/IP. Fani ciągle się zastanawiają, co daje aktywacja niebieskiego klejnotu... Czy dzięki niemu odnajdziemy potężniejsze przedmioty, a może kilkugodzinne klikanie na kryształ otworzy sekretny poziom?

  

Docieramy do 29 czerwca 2001 roku, kiedy to do sklepów na całym świecie trafia rozszerzenie Diablo II Pan Zniszczenia. Pierwszy i ostatni dodatek do gry wprowadza całkowicie nowy akt, który przenosi nas w górzyste ziemie Barbarzyńców. Do dyspozycji fanów oddane zostały dwie nowe klasy postaci: Zabójczyni władająca śmiercionośnymi pułapkami, oraz Druid władca zwierząt i żywiołów. Expension Set wprowadza wiele użytecznych zmian. Jedną z nich jest znaczne powiększenie prywatnej skrzynki. Dodano również możliwość tworzenia własnych przedmiotów, dzięki wykorzystaniu słów runicznych. Nie wolno zapomnieć o naszym celu, jaki prowadzi gracza na szczyt góry Arreat, by tam odnaleźć Tron Zniszczenia. Wędrówka nie należy jednak do łatwych, przed nami roztaczają się rozległe korytarze Twierdzy Kamienia Świata.

  

ADEPT (WTAJEMNICZONY, CZĘŚĆ II)

Wieloma kroczyłem ścieżkami, drogami cienistymi

co wiodły w Grozy serce. Wdrapałem się na szczyt

Zniszczenia i zanurzyłem w łonie Nienawiści ręce.

Za każdą nieodkrytą tajemnicę, za każdą moc poznaną

Sprzedałbym resztki duszy, choćby spalała me ciało.

I wciąż wiedzy szukałem, co była dla wybranych

I znalazłem ją... lecz skończyłem zniszczony i złamany.

Gdyż teraz moc zyskana przekleństwem się dla mnie stała,

A z każdym zaklęciem i wersem nierozważnym doznaję katuszy.

Za wielką siłę i wiedzę zyskaną cena nie mogła być mała

Nigdym nie powinien za moc tę oddać mej nieśmiertelnej duszy.

C. Vincent Metzen

  

Rok 2008 - Paryż - Worldwide Invitational. To podczas tej imprezy Mike Morhaime ogłosił światu prace nad trzecią odsłoną Diablo. Cechą charakterystyczną dla nowego dzieła pochodzącego ze studia Niebieskich jest oprawa graficzna. Początkowo fani serii mocno rozgoryczeni nowym stylem artystycznym najnowszego Diabełka postanowili wziąć sprawy w swoje ręce, przygotowując petycję do przedstawicieli firmy Blizzard Entertainment, w której przedstawiają swoje stanowisko na temat grafiki w Diablo III. Deweloperzy są jednak nieugięci i ignorują narzekania fanów. W tym czasie powstaje również wiele śmiesznych historii na temat oprawy wizualnej Diablo III. Kolorowe tęcze, chmurki i uśmiechnięte słoneczko staje się tematem przewodnim kolejnych imprez organizowanych przez firmę Blizzard Entertainment.

  

Od momentu ogłoszenia prac nad grą minęło już sporo czasu. Gra przechodziła wiele gruntownych zmian systemów zasobów, czy też drzewek umiejętności. Przez dwa lata od momentu ogłoszenia prac nad grą serwowano szczątkowe informacje o postępach prac. Dopiero w roku 2010 podczas trwania imprezy BlizzCon ujawniono ostatnią z pięciu klas postaci w jakie fani będą mogli wcielić się w trzeciej odsłonie Diablo. Barbarzyńca, Szaman, Czarownik, Mnich, Łowca Demonów to bohaterowie przygotowani przez twórców gry. Każdy z nich posiada swój unikalny system zasobów, drzewka umiejętności aktywnych i pasywnych. Gra podobnie jak poprzednia część składać się będzie z czterech podstawowych aktów. Już teraz wiemy, że twórcy podczas prac nad Diablo III planowali zawartość przyszłych dodatków, tak by całość produkcji była spójna. Tradycyjny element nawiązujący do rozgrywki PvP został stworzony w całości od podstaw. Deweloperzy przygotowali nowy system Aren, na których gracze toczyć będą mogli pojedynki między sobą. Dzięki takiemu rozwiązaniu walka gracz na gracz ma zostać przeniesiona na nowszy, świeższy poziom.

  

Diablo III wzbogacone zostało również o całkowicie nowy system Craftingu/Rzemiosła. Wraz z rozwojem fabularnym do naszych szeregów dołączy Kowal, Złotnik, Mistyczka. Każdy z rzemieślników oferuje unikalne usługi. Dla przykładu Kowal, będzie mógł naprawić nasze wyposażenie, wykuć nową zbroję czy oręż. Mistyczka z kolei nasyci magiczną energią noszone przez nas przedmioty, a Złotnik wykona dowolną biżuterię. Rzemieślnicy stanowić będą nieodzowny element każdego szanującego się wędrowca. Dzięki odnalezionym w mrocznym sanktuarium kartom treningu złożymy księgę z której wybrany przez nas rzemieślnik nauczy się wykonywać nowe i potężniejsze przedmioty.

  

Ponadto wraz z rozwojem fabuły natrafimy na walecznych towarzyszy: Templariusza, Szelmę, Zaklinaczkę. Każdy z wymienionych bohaterów wspomoże nas swoimi unikalnymi zdolnościami podczas walki. Początkowo deweloperzy oznajmili iż będą to pomocnicy zdolni sobie poradzić zaledwie na pierwszym poziomie trudności. Biorąc jednak pod uwagę iż w Diablo III do czynienia będziemy mieć aż z czterema poziomami trudności (Normaly, Koszmar, Piekło, Inferno), będą oni mogli sobie poradzić również w trudniejszych etapach gry.

  

Jednym z najciekawszych systemów ogłoszonych przez firmę Blizzard Entertainment są kamienie runiczne. W Diablo III będziemy mieć do czynienia z szeregiem podstawowych umiejętności jakie zmienić będziemy mogli dzięki wykorzystaniu poszczególnych kamieni. W chwili obecnej mamy sześć rodzajów kamieni które prezentują się następująco: Alabastrowy, Błękitny, Karmazynowy, Niezestrojony, Obsydianowy, Złoty. Każdy z wymienionych kamieni posiada swoją rangę od 1 do 7. Te najmocniejsze, będą bardzo rzadkimi przedmiotami w całej grze.

Do gry wprowadzono również dzieloną skrzynię posiadającą możliwość rozbudowy. Jest to jeden z ciekawszych elementów w całej grze, który umili graczom życie, eliminując tworzenie postaci mułów. Zakładki w skrzyni będziemy mogli w łatwy sposób rozbudowywać uiszczając z góry określoną opłatę. Początkowo będzie ona wynosić 2500 sztuk złota.

Trzecia odsłona to nie tylko wyżej opisane systemy, to również świetna fabuła, oraz genialne filmiki wprowadzające. Każda z pięciu postaci posiadać będzie swój unikalny film wykonany w technice rysunkowej. Małą próbkę możliwości animatorów ujrzeliśmy na filmie wprowadzającym do Diablo III. W roku 2011 zobrazowano również genialny cinematic Black Soulstone, który swoją premierę miał na tegorocznej imprezie BlizzCon.

Fani serii Diablo wyczekują najnowszej odsłony gry, której data premiery nie została do tej pory ujawniona. Deweloperzy starali się wydać ich najnowsze dzieło jeszcze w tym roku, jednak jak sami wspominali podczas konferencji prasowych lub wywiadów, gra wymagała poświęcenia dodatkowej ilości czasu na dopieszczenie szczegółów. Proces deweloperski gier Niebieskich jest niebywale długi, jednak w efekcie otrzymujemy produkt bardzo wysokiej jakości o długiej żywotności. Na pocieszenie fanów, wydana została książka The Book of Cain, która pozwoli na lepsze zrozumienie historii mrocznego sanktuarium. (Książka nie jest dostępna w polskiej wersji językowej)

KONIEC DŁUGIEJ DROGI

Jakiż to ogień co w mym sercu płonie i krew we mnie burzy,

Bym sprostał grozie czekającej na końcu tej tragicznej podróży?

Szedłem drogą co do Piekła wiedzie. Losowi wyzwanie rzuciłem.

Walczyłem i cierpiałem aż w końcu do ostatniej bramy przybyłem.

Teraz ponure zadanie mnie czeka, czym jeszcze niedokonany;

Stanę naprzeciw Trójcy aż pojedynek ten zostanie wygrany.

Jakiż strach lub cierpienie uciszy buntu ostatnie tchnienie,

Gdy stoję naprzeciw Cieni pod wiecznie płonącym niebem?

C. Vincent Metzen

Miejmy nadzieję, że w nadchodzącym roku deweloperzy zlitują się nad fanami i wydadzą w końcu tak długo wyczekiwaną, trzecią odsłonę Diablo...

Korzystając z okazji, redakcja portalu BattleNet Network życzy użytkownikom wszystkiego dobrego w nadchodzącym 2012 Nowym Roku. Hucznej zabawy sylwestrowej!

Autor: Dominik "BeLial" Misiak
Data publikacji : 31.12.2011
Data modyfikacji : 31.12.2011
Liczba wyświetleń tekstu: 15743

Komentarz (204)

  • @Lamorph

    Ty chyba jako jedyny tutaj sensownie gadasz w ostatnich 100 postach :)
    Zgadzam się w 100% a reszta musi chyba trochę wyluzować.

    Kupcie sobie jakąś inną grę i zapomnijcie o D3 do czasu premiery. Ja tak zrobiłem i lepiej się z tym czuje ;)

    A co do narzekających na grafikę to zagrajcie sobie np. w darmową wersję WoW'a.
    Gra ma tyle lat a i tak wessie was do swojego świata na wiele godzin nawet z tak starą grafiką może wtedy zrozumiecie magię Blizzarda.
    ~Edi-WM-
    2012/01/04 17:38
  • J1n

    po prostu zagrali w betę i już nie twierdzą że grafika taka aby chodziło na starych sprzętach :)

    Edi-WM-

    To ta gra z kungfupandą i skrzydlatymi kucykami? nie dziękuję.
    ~Hal
    2012/01/04 17:55
  • Może i kung-fu panda, może i skrzydlate kucyki, ale gra jest wielka grałem przez kilka lat i wcale nie uważam, że grafika jest brzydka owszem stara już, ale na pewno nie brzydka i zdecydowanie ładniejsza niż w D3 nie mówię oczywiście o kolorach itp...
    ~Zeniffar
    2012/01/04 18:01
  • @Zeniffar

    Dokładnie, wystarczy wejść do Deepholm. Za każdym razem jak tam jestem to nie mogę się nacieszyć tym jak pięknie ta lokacja została zaprojektowana ;)
    ~Edi-WM-
    2012/01/04 18:43